Święty Mikołaj odwiedzi Nowogrodziec
Już 6 grudnia, jak co roku ,do Nowogrodźca przybędzie Święty Mikołaj. Tego dnia oprócz słodyczy będzie rozdawał specjalne czapeczki mikołajkowe. Każdy kto otrzyma czapeczkę i przyjdzie w niej 15 grudnia na Nowogrodziecką Kolędę, która odbędzie się w Centrum Kultury i sztuki MUZA, weźmie udział w losowaniu atrakcyjnej nagrody!!!
Wypatrujcie 6 grudnia Mikołaja i proście o czapeczkę mikołajkową!!!
Jak wygląda Mikołaj w Polsce z pewnością wie każde dziecko i dorosły. Może przybrać postać biskupa Mikołaja z Miry, który żył w starożytności i zasłynął z wielkiej mądrości, pobożności i dobroci, gdyż otrzymawszy po rodzicach wielki spadek, rozdał go ubogim. Może przybrać postać sympatycznego staruszka w biało-czerwonym wdzianku z reklamy Coca-Coli z lat dwudziestych XX w.
Dzieci w Polsce mają to szczęście, że Święty Mikołaj przychodzi zazwyczaj dwa razy: 6 grudnia oraz w nocy z 24 na 25 grudnia.
A jak jest w innych krajach na świecie?
Holandia
Odpowiednikiem naszego Mikołaja w Holandii jest Sinterklaas – w ostatnią sobotę listopada przybywa on do kraju statkiem i następnie na białym koniu przemierza ulice, nie zapominając odwiedzić nawet parę książęcą. Wszyscy muszą odpowiedzieć na pytanie czy byli grzeczni przez ostatni rok? Jeśli tak, w kilka dni później czyli 5 grudnia mogą szukać prezentów, które zostaną schowane w najdziwniejszych miejscach.
Włochy
Tutaj prezenty przynosi złośliwa czarownica, która nazywana jest La Befana. Lata na miotle, ma odrażający wygląd i przynosi dzieciom prezenty w nocy z 5 na 6 stycznia czyli w święto Trzech Króli. Niegrzeczne dzieci boją się tego dnia, bo Befana może zostawić im w skarpecie czosnek, cebulę albo popiół zamiast wymarzonych prezentów. Grzeczne dzieci zanim pójdą spać kładą na stole owoce cytrusowe, aby mieć względy u Befany. Legenda głosi, że złośliwa czarownica chciała powitać na świecie Dzieciątko Jezus, ale zabłądziła po drodze i od tamtego czasu lata na miotle wrzucając prezenty przez komin, gdzie mieszka dziecko, w nadziei, że właśnie tam znajduje się mały Jezus.
Hiszpania
Dzieci w tym kraju również otrzymują prezenty w dniu 6 stycznia. Przynoszą im je Trzej Królowie zwani Los Reyes Magos- Kacper, Melchior i Baltazar. Przed snem każde dziecko wykłada na parapet marchewkę dla wielbłądów, którymi podróżują królowie.
Niemcy
Odpowiednik Świętego Mikołaja w Niemczech to Frau Berta. Przypomina wyglądem włoską Befanę, ma długi nos i odstrasza brzydotą. Zakrada się do dziecinnych pokoi przez domowy komin, a następnie zostawia prezenty albo w kolorowych skarpetach, albo na parapetach i schodach.
Dania
Duńskie dzieci znajdują prezenty pod choinką w dzień wigilii przynoszone przez postać zwaną Julemand – odpowiednik naszego Świętego Mikołaja. W Danii w noc przed samą wigilią jest zwyczaj wręczania znajomym drobnych upominków, a dzieci częstuje się małymi pączkami z cukrem pudrem lub konfiturami, podaje się im również ryż gotowany na mleku z cukrem, cynamonem i odrobiną masła.
Belgia
Mali Belgowie mają szczęście, bo ich domy święty Mikołaj odwiedza dwa razy: najpierw 4 grudnia, żeby sprawdzić jak się sprawowały, a później 6 grudnia – już z prezentami. Tak jak w Polsce, niegrzecznym dzieciom przynosi rózgi. Swoje podarunki umieszcza w specjalnych butach przygotowywanych na tę okazję. Dzieci zostawiają marchewkę i sianko dla głodnych osiołków świętego.
Islandia
Tutaj dzieci otrzymują drobne upominki już 13 dni przed Bożym Narodzeniem. Właśnie tego dnia do domów, gdzie są dzieci zaczynają przybywać Jólasveinar – chłopcy pod postaciami sympatycznych trolli i psotników w ludzkiej postaci. Całe szczęście, że obecnie są oni dużo łagodniejsi niż kiedyś, są bowiem dziećmi Grýla i Leppalúði czyli strasznych trolli, łapiących i zjadających niegrzeczne dzieci. Bożonarodzeniowe trolle płatają różne figle i zabierają ludziom potrzebne rzeczy np. świece czy jedzenie. Dzieci znają jednak słabości psotnych postaci i zostawiają wieczorem w butach potrzebne trollom przedmioty. Kto był niegrzeczny, nie dostanie nic lub znajdzie surowego ziemniaka w specjalnym bucie przygotowanym na prezenty. I tak przez 13 dni do Bożego Narodzenia islandzkie dzieci codziennie rano znajdują w butach drobne upominki.
My już nie możemy się doczekać naszego Mikołaja w Nowogrodźcu!
